NEAT – Spontaniczna aktywność fizyczna - najbardziej niedoceniany komponent wydatku energetycznego - Porządnie o modzie i wnętrzach - zdrowamiotla.pl

NEAT – Spontaniczna aktywność fizyczna – najbardziej niedoceniany komponent wydatku energetycznego

Jak sprawić aby redukcja nie polegała tylko na dodawaniu kolejnych minut treningu cardio czy też obcinaniu kolejnych kalorii z naszego dziennego bilansu i głodzeniu się ?

Badania wskazują, że zapotrzebowanie kaloryczne między dwoma jednostkami o takich samych parametrach np.(masa mięśniowa, wzrost, wiek) oraz takiej same aktywności fizycznej mogą się różnić nawet do 2 000 kcal! A to wszystko za sprawą jednego czynnika jakim jest NEAT.

 

Co nam to tak naprawdę mówi ?

No cóż, jeśli poprzez jeden czynnik na który możemy wpłynąć ,nasz wydatek energetyczny może nawet wzrosnąć o 2000 kcal to logicznie myśląc, dobrym pomysłem byłoby go „zwiększyć.

„Zwiększ NEAT, zmniejsz ilość treningu cardio”

NEAT w porównaniu do treningu cardio nie wpływa aż tak znacząco na wzmożone wydzielania się hormonu jakim jest grelina – „hormon głodu”.

Dodatkowo badanie w którym były zestawione: Trening Cardio 6×10 minut vs Trening Cardio 1×60 minut, wykazało brak różnicy między jednym a drugim .

A więc, zatem jak możemy wpłynąć na swój NEAT w ciągu dnia/nocy ?

1. Używaj schodów zamiast windy – No tutaj nikogo to raczej nie zdziwi. Równie dobrze można tutaj przypisać: chodzenie na nogach do sklepu, który jest oddalony 100 metrów od naszego domu, zamiast podjeżdżania autem jak i również preferowanie jazdy na rowerze zamiast jazdy autem i nie dlatego, że masz „prawka”.

2. Rób sobie krótkie przerwy od siedzenia przy biurku – Wstawaj co jakiś czas od biurka i wykorzystaj maksymalnie ten czas. Brakuje Ci pomysłów? W takim razie łap kilka :

– zrób, rozwieś, poskładaj pranie
– umyj naczynia
– połącz skarpetki w pary, żeby nie chodzić w jednej innej i drugiej jak np. ja.

3. Stój zamiast siedzieć – Jeśli pracujemy w domu dobrym pomysłem będzie jeśli wyposażymy się w biurko do pracy na stojąco. Problemem, choć nie zawsze będzie zgoda szefa na posiadanie takiego biurka jeśli pracujemy w korpo (chyba, że jesteśmy szefem wszystkich szefów). Jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań to będzie to jedna z lepszych decyzji w twoim życiu. Na „stare lata” podziękujesz.

4. Kup sobie psa  – I wychodź z nim na spacery.

5. Uprawiaj Seks  – No, tutaj im więcej tym lepiej.

To nie wszystkie metody za pomocą których możemy wpłynąć na nasz NEAT. Jednak kolejne z nich, zazwyczaj będzie można powiązać z tymi które wymieniłem wyżej.

Mam nadzieje, że się podobało.

A ty jak zwiększasz swój NEAT ?

 

Autor: Jakub Hanulak – Trener Personalny

e-mail: [email protected]

tel. 536 720 580

Następny artykuł
;