IIFYM – Jako narzędzie w diecie - Porządnie o modzie i wnętrzach - zdrowamiotla.pl

IIFYM – Jako narzędzie w diecie

IIFYM – „If It Fits Your Macros” w dosłownym tłumaczeniu oznacza „ jeśli tylko pasuje do Twoich makroskładników”. Model żywieniowy znany w Polsce, jako „ jedz co chcesz, wyglądaj jak chcesz” wypromowany najbardziej przez chłopaków z Warszawy. O co chodzi w IIFYM ?

IIFYM polega na liczeniu kalorii ze wszystkich spożywanych produktów głównie tych wysoko przetworzonych. W dużym uproszczeniu, możesz wpier*alać tylko to co chcesz, jeśli tylko makroskładniki (białka, węglowodany i tłuszcze) się zgadzają z twoim zapotrzebowaniem.

Ale czy spożycie wysoko przetworzonych produktów po upływie dłuższego czasu nie przysporzy nam problemów zdrowotnych? Niestety zazwyczaj tak kończą ludzie, którzy źle interpretują samą koncepcje IIFYM. Jedzenie dzień w dzień sporych ilości produktów przetworzonych czy też nawet produktów, które uważa się za „zdrowe”, może przysporzyć nam mniej lub bardziej poważnych problemów zdrowotnych. Jedzenie „kilogramami” twarogu polanego sporymi ilościami syropami typu „light” (są to produkty o praktycznie zerowej kaloryczności, swój słodki smak zawdzięczają m.in. takim substancjom jak np. aspartam).

Badania na szczurach wykazały, że aspartam ma działanie rakotwórcze, jednak wyniki badań na szczurach to tylko informacja aby nadal badać daną substancję i szukać powiązań dla ewentualnego zagrożenia dla zdrowia człowieka.

No, dobra to skoro można się nabawić problemów ze zdrowiem jedząc ten w sposób to po co o tym w ogóle pisze ?

…a no, po to, że wystarczy tylko dobrze zinterpretować samą koncepcje IIFYM.
Sama nazwa modelu żywieniowego „ jedz co chcesz wyglądaj jak chcesz” potrafi przemówić do wyobraźni.

Jeśli mamy kierować się dosłownie tym zdaniem to jedząc dany produkt, sami się nim staniemy.

Może teraz zbyt mocno to uprościłem ale…

Weźmy pod lupę osoby będące na diecie wysokotłuszczowej czyli LCHF(Low Carb, High Fat). Zgodnie z tym hasłem powinny być otyłe. Tymczasem wielu ludzi stosuje taką metodę odżywiania w osiągnięciu zdrowej, szczupłej sylwetki.

Zatem…gdzie jest klucz? Kluczem będzie oczywiście jak zwykle ogólny bilans kaloryczny. Bez względu na jakim modelu żywieniowym jesteśmy to przyrost czy też utrata naszej masy będzie bezpośrednio zależeć właśnie od tego czy też jesteśmy na dodatnim czy też ujemnym bilansie kalorycznym.

I teraz dla wyjaśnienia.
Tak, można zrzucić zbędne kilogramy jedząc pizzę, kebab czy też McDonalda jednak taka dieta będzie prozapalna dla naszego organizmu i nie będzie dobrym rozwiązaniem na dłuższą metę.

Więc jak najlepiej traktować IIFYM?

Tak jak w tytule.

JEST TO TYLKO NARZĘDZIE A NIE MODEL ŻYWIENIOWY NA KTÓRYM MAMY OPIERAĆ SWÓJ CAŁY PLAN ŻYWIENIOWY !!!

W jakim stopniu możemy go użyć ? Jak zwykle można powiedzieć, że to zależy. A od czego ?

Przede wszystkim od stanu zdrowia. Jednak, jeśli jesteśmy aktywni fizycznie, dbamy o prawidłowy cykl dobowy, regeneracje, odpowiednią higienę i jakość snu, to proporcję: 80% jedz „czysto”, 20% „brudno” w diecie, wydają się rozsądne.

Dla wyjaśnienia…

Produkty czyste : mięso, warzywa, owoce, ryż, kasze, ziemniaki, bataty, oliwa itp.

Produkty brudne : I tutaj uwaga na tłuszcze trans ! Bo one zawsze nam będą szkodzić.

Tak więc : czekolada, płatki śniadaniowe, mleko, bita śmietana, żelki czy też delicje szampańskie.

Mam nadzieję, że się podobało.

Autor: Jakub Hanulak – Trener Personalny

e-mail: [email protected]

tel. 536 720 580

Następny artykuł
;